sobota, 13 lipca 2013

Troki

Kontynuujemy podróże przez Litewskie stolice. Na naszej mapie zawitały dziś Troki: jedna z pierwszych litewskich stolic. Za ich sprawą złe kowieńskie wrażenia popadają w niepamięć, a zwątpienie ustępuje miejsca zauroczeniu.

Troki tо niewielka miejscowość położona na półwyspie otulonym wodami jeziora Galve. Ich symbolem i główną atrakcją turystyczną jest znajdujący się na wyspie zamek. Tej imponującej budowli, wynurzającej się z galvańskich wód, z pewnością nie można odmówić uroku. Jednak świadomość, że zamek jest jedynie pozbawioną autentyczności rekonstrukcją, skłania nas do powierzchownych oględzin zabytku.

Zamek w Trokach









Lokalne jedzenie
Co na prawdę nadaje charakteru i buduje niepowtarzalną atmosferę tego miejsca to karaimska kultura i tradycja. Z Karaimami przyszło nam zapoznać się już na Krymie podczas zwiedzania skalnych miast. To grupa etniczna wywodząca się z Turcji, a ich religia jest odłamem judaizmu. Karaimowie w Trokach zostali sprowadzeni z Krymu przez księcia Witolda, aby zaludnić obszary Wielkiego Księstwa.
W przeciwieństwie do Krymu, gdzie śladów po Karaimach szukaliśmy wśród kamiennych ruin i wyrytych w skałach pomieszczeń, w Trokach zastaliśmy ich wciąż jeszcze żywą kulturę i magiczne drewniane domki. Ulice miasteczka są gęsto usiane w tych kolorowych domkach o specyficznej budowie: budynki posiadają przeważnie trzy okna, jedno dla Boga, drugie dla Witolda, a trzecie dla domowników. Drewniane chałupy, wraz z otaczającymi je jeziorami, wydobywają z siebie niepowtarzalna aurę. Nie udaje nam się wprawdzie zajrzeć do karaimskiej świątyni, czyli Kenesy, ale zaglądamy do muzeum, gdzie mamy okazję porozmawiać z przedstawicielami karaimskiej grupy etnicznej.

Typowy karaimski domek



Kenesa






Przy okazji załapaliśmy się na festiwal muzyczny.











Na koniec przeprawiamy się na drugą stronę jeziora, gdzie w środku lasu znajduje się karaimski cmentarz. Zaniedbane płyty nagrobne z hebrajskimi napisami wystają zza drzew, a nagła ulewa dodaje temu miejscu dodatkowego, cudownego mroku.





1 komentarz:

  1. O, pisałam o Karaimach niedawno, miło obejrzeć zdjęcia np. karaimskiego cmentarza :)

    OdpowiedzUsuń