O Mnie

O mnie, a raczej o nas, bo opisuję tu głównie nasze wspólne podróże.

Nazywamy się Marta i Jarek. Chociaż jesteśmy parą od ponad ośmiu lat, to świadomość tego, że każde z nas istnieje, towarzyszy nam od najmłodszych lat. Nasze losy przeplatały się na długo przed tym, zanim zostaliśmy parą. Nie wiedząc nawet jak wyglądamy, żyliśmy przez długi czas w tym samym mieście, chodziliśmy do tego samego przedszkola, do tej samej szkoły, dentysty oraz mieliśmy wspólnych znajomych.

Urodziliśmy się w tym samym mieście w Małopolsce, ale poznaliśmy się w Wiedniu. Połączyły nas nie tylko wspólne zainteresowania, ale i podziw do tego miasta. Będąc tu po raz pierwszy, osiem lat temu, już po paru godzinach wiedziałam, że kiedyś tu zamieszkam. Po czterech latach udało mi się zrealizować to marzenie.
Obecnie mieszkamy razem w pięknym Wiedniu i w najbliższej przyszłości nie zamierzamy na dłużej opuszczać tego miejsca.
Co robimy na obczyźnie?
Przede wszystkim żyjemy, tutaj jesteśmy w domu. Na co dzień obydwoje studiujemy na Uniwersytecie Wiedeńskim.

Życie na zachodzie ma wiele plusów, ale co jakiś czas potrzebujemy odreagowania. Raz do roku wybieramy się na trzytygodniową tułaczkę po wschodnich albo południowych państwach. Nie pozostajemy przy tym jednak obojętni na zachodni dobytek kulturowy. Generalnie uważamy, że chyba nie ma na ziemi miejsca, któremu nie warto byłoby poświęcić choć ułamka sekundy.

Skąd ta pasja do podróży?
Myślę, że wpisana została w nasze życiorysy, zanim mogliśmy być tego świadomi.
Żadne z nas nie zaznało spokojno-nudnawego życia w jednym miejscu.

Ja wszędzie miałam daleko, do przedszkola, do szkoły, do rodziny. Każde wolne oznaczało wyjazd. Moim rodzicom bardzo zależało na tym, żebym zobaczyła jak najwięcej Polski i świata już w młodym wieku. Wakacje, ferie zimowe, święta były pretekstem i dobrą okazją żeby móc wsiąść do auta i zobaczyć to gdzie do tej pory nas nie było.

Jarek całe życie podzielił między Polskę a Austrię. I nie była to jedynie monotonna jazda tam i z powrotem, ale także przemierzanie Polski wzdłuż i wszerz oraz zwiedzanie sąsiadujących państw.





2 komentarze:

  1. Ja się pytam gdzie jest zdjęcie z supermarketu petersburskiego!!?? Uwielbiam ten opis:)

    OdpowiedzUsuń